Cennik usług budowlanych |darmowe gry dla dzieci |Kołdry

1 siłą wepchnął do wagonu

krzesła dziecięce |Szklane drzwi |CV

„1 siłą wepchnął do wagonu. Przed Rembertowem szmuglerzy wyskakują w biegu, boją się łapanki i utraty towaru. Jest luźniej. Gwar i zamieszanie ucichły, pociąg podjeżdża do peronu. Kobieta obok mnie żegna się szerokim krzyżem, wpatrzona w okno. Po prawej stronie torów w kierunku do Warszawy samochody, żandarmi i nieco dalej grupa ludzi. Za nimi — szubienice. Pociąg staje. Widzę wyraźnie sylwetki powieszonych. Egzekucja odbyła się chyba przed chwilą. Sylwetki poruszają się... nie, to wiatr, to tylko wiatr nadaje złudę życia...
W domu czeka na mnie Aniuta. Dziś 16 października powieszono 50 mężczyzn w Rembertowie, na Pelcowiźnie, w Markach, na Woli i Lesznie. Aniuta mówi, że wśród nich jest jej znajomy.
—To za wysadzone tory sprzed tygodnia. Mam zrobić zdjęcia dla archiwum. Musisz ze mną jechać.
— Co komu z tych fotografii
— Rzuć wszystko i chodźmy!
Jadę z Aniutą do Marek. Przechodzimy obok czerwonych fabrycznych domów i już zdała widzimy szubienice. Patrole żandarmskie nie dopuszczają blisko nikogo. Aniuta ukryła aparat fotograficzny pod chustą, niby okrywa się szczelniej przed zimnem, robi zdjęcie grupy żandarmów, grupy kobiet — i szubienice z dziesięciu powieszonymi. Kobiety stoją w milczeniu, nieruchome jak wykutez kamienia posągi. Tylko dzieci przytulone do matek, do ich kolan i rąk, są czymś żywym, czymś oderwanym od tego groźnego obrazu.“(12)

<<<< Hankcgo i następnie przysypali | - Tuan jesteśmy niedaleko >>>>

Płytki ceramiczne |program lojalnościowy |laweta wrocław