Powoli walka przenosi
hosting www |Dr Nona |tanie serwery www„Powoli walka przenosi się na przeciwległy kraniec miasta. Nie powinno być już daleko do upragnionego mostu. Nagle oślepiający błysk i przeciągły grzmot. To Niemcy, uciekając na drugi brzeg kanaru, zdążyli wysadzić przęsło mostu. Otrząsnęli się przy tym z pierwszego szoku i wgryźli mocno w ziemię w rejonie przeprawy, kryjąc wszystkie ewentualne kierunki dojścia zmasowanym ogniem broni maszynowej. My zaś nie mieliśmy artylerii, która mogłaby zmusić Niemców do milczenia. Nie było również sprzętu przeprawowego, a co gorsza, skończyła się nam benzyna i amunicja. W moim czołgu na przykład pozostał jeszcze tylko jeden bęben amunicji do karabinu maszynowego, i to niepełny, oraz dwa lub trzy pociski do działka. No cóż, z takim zapasem można by raczej polować na dzikie króliki niż iść do walki o mocno bronioną przeprawę.
Na koniec przysłowiowy gwóźdź do trumny — francuska dywizja nie poszła w trop za nami, jak uprzednio ustalono, nie wsparła brygady w walce, nie wydłużyła naszego wysiłku. Wręcz przeciwnie. Na dochodzące z Montbard odgłosy boju, w którym czołgi brygady czyniły nieprawdopodobne piekło, dywizja zmieniła oś marszu i odbiła w kierunku Dijon, położonego około 40 kilometrów na południowy wschód. Widocznie dowódca dywizji sądził, iż Niemcy zaabsorbowani gwałtowną walką nad kanałem rozluźnią obręcz okrążenia i uda się być może wyprowadzić oddziały francuskie z wytworzonego worka. Nieważne, iż rzuca się w ten sposób honorowych Polaków niejako na pożarcie. Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść.“(2)
<<<< Nastąpiła teraz dłuższa
| I już - po biedzie Maszyna >>>>
hmb |Ikariam - gra przeglądarkowa |włodarzewska developer